sobota, 4 lutego 2012

Przez ostatnie kilka dni myślę i myślę nad nową kolekcją, ale jakoś motywacji by przysiąść i zacząć robić wykroje i szkice nie ma. Na szczęście wszystko jest jeszcze w głowie i za jakieś dwa tygodnie może będę w stanie zostać po robocie sama. Na chwilę obecną produkcja nowej kolekcji ruszyła pełną parą. Jest to doświadczenie ciekawe, jednakże mocno upokarzające. Pracując kiedyś w hotelu za darmo by trochę doświadczenia zebrać w UK, przyrzekła sobie, że już nigdy nie będę pracować za darmo. Cóż... Jak widać przyrzeczenie nie mogło być dotrzymane, bo haruję za darmo teraz. Na dodatek w tym tygodniu idę na 4 dni do pracy, zamiast zwyczajowch 3. Niby nie mam co narzekać, ale komu by sie chciało być darmową siłą roboczą? Prawda jest taka, że nigdy nie nastawiałam się, że będę mieć płatny staż, a to że będę mieć oplacane bilety to był swego rodzaju szczyt marzeń...Chyba nie mam co narzekać nie? Ale nie byłaby sobą, gdybym trochę pod nosem nie pomruczała ;)

Żeby nie było, że jest tak źle, pokażę Wam kilka ciuszków z nowej kolekcji. Mam nadzieję, że będziecie zainteresowani, a i mam nadzieję, że niedlugo dorwę się do swojego topu którego zaprojektowałam :)

Dla tych którzy się wybierają na PURE w Londynie 12-14 Lutego :)




Możecie nas znaleźć i 'me like it like it' na facebookutwitterze, ASOS :)

A jeżeli ktokolwiek zainteresowany gdzie sie pojawiamy, proszę bardzo: 

The Only Way Is Essex :)





1 komentarze:

  1. Mysle ze twoja wytrwalosc kiedys zaowocuje. Doswiadczenie to podstawa, a niebawem pewnie zacznisz zbijac kokosy na swojej pasji ;) z niecierpliwoscia wyczekje Twojego projektu. :) Ana F.

    OdpowiedzUsuń